Już niedługo, bo 20 marca, nad Polską będzie widoczne częściowe zaćmienie Słońca. Zjawisko to na naszym niebie będzie można obejrzeć po raz pierwszy od 4 lat, kolejne dopiero za 6 lat. Tego dnia księżyc przysłoni aż 3/4 tarczy słonecznej, także warto wyposażyć się w w odpowiednie filtry i ruszyć na obserwacje. Pamiętajcie, że cały spektakl odbędzie się w południowo-wschodniej części nieba, więc zważcie na to gdzie się udajecie. Zaćmienie rozpocznie się ok godz 9.40. Najszybciej zobaczą go wrocławianie (9:41), w Warszawie natomiast, fenomen rozpocznie się o godz. 9.48. Apogeum przypadnie na godzinę 11.

Jeśli nie wiesz gdzie się wybrać, zrób to z nami, bądź utwórz swoje wydarzenie na turystyczno.pl, na pewno ktoś dołączy.

 

Poniżej jeszcze garść informacji na temat „Jak bezpiecznie obserwować zaćmienie Słońca”:

Należy pamiętać o tym, że Słońce zawsze jest w pewien sposób niebezpieczne dla wszystkich żywych organizmów, czy to przez emisję promieniowania ultrafioletowego, podczerwieni bądź w zakresie widzialnym. Bez Słońca nie byłoby jednak życia na Ziemi, ale dla naszej Dziennej Gwiazdy musimy mieć odpowiedni respekt. Podczas zaćmień nie powstaje żadne dodatkowe promieniowanie. Problem tkwi w tym, że zaćmione Słońce silniej przykuwa uwagę. W żadnym wypadku (podczas zaćmień czy poza nimi) nie wolno patrzeć gołym okiem wprost na Słońce. Niedopuszczalne jest także używanie do tego celu jakichkolwiek przyrządów optycznych bez ich dodatkowego wyposażenia. Niebezpieczne mogą się okazać proste, tanie lunety i teleskopy kupowane na targowiskach i w niespecjalistycznych sklepach (np. stosowane w nich plastikowe soczewki mogą ulec stopieniu pod wpływem silnie skoncentrowanego światła słonecznego, a filtry do obserwacji Słońca — pęknięciu i w konsekwencji uszkodzeniu oka, mogącego doprowadzić do całkowitej ślepoty).

Bezpiecznymi sposobami obserwacji zaćmienia częściowego są:

Pośrednie sztuczne: projekcja na ekranie (lornetka [nie dotyczy to lornetek teatralnych, gdyż działają na innej zasadzie niż lornetki pryzmatyczne], luneta, teleskop, camera obscura — tekturowa przesłona z małym otworkiem)

Pośrednie naturalne: przy dużej fazie można obserwować setki obrazów słonecznego sierpa rzutowanych przez szczeliny między liśćmi drzew; odbicia Słońca w wodzie i szybach (ostrożnie, odbicie może oślepić!), puszczanie "zajączków" za pomocą małego lusterka (najlepiej dentystycznego) — warto spróbować to sfotografować

Bezpośrednie: filtry zaprojektowane specjalnie do obserwacji Słońca (idealne rozwiązanie, ale niestety niełatwo dostępne i drogie), folia mylarowa (idealnie), szkło spawalnicze (co najmniej nr 12, najlepiej 14), czarno-biała klisza fotograficzna starego typu (zaczerniona, tzn. wywołana przed naświetleniem) — kilka warstw

Należy mieć na uwadze kilka ważnych faktów:

  • jeśli przez posiadany filtr widać słabsze od Słońca obiekty (np. żarówkę lub budynki na tle nieba daleko od Słońca), to nie nadaje się on do obserwacji,

  • jeśli posiadany filtr jest wystarczająco ciemny, by bez bólu wpatrywać się w Słońce przez kilka — kilkanaście sekund, ale za to czujemy ciepło w okolicach oka, to taki filtr także się nie nadaje — ciepło (czyli podczerwień) może być dla oka groźniejsze niż światło widzialne.

Jedynym momentem, podczas którego usunięcie wszelkich filtrów, przesłon itp. sprzed oczu oraz przyrządów optycznych jest w pełni bezpieczne, jest faza całkowita. Wtedy także można bez żadnych obaw patrzeć na zaćmione Słońce gołym okiem (przez filtry i tak nic nie byłoby widać). Należy pamiętać o tym, że nawet gdy tarcza słoneczna jest zakryta w 99% (tzn. widać zaledwie 1% fotosfery), światło jest zbyt oślepiające, by patrzeć na Słońce bez zabezpieczenia oczu. Do fizycznego uszkodzenia tkanki oka połączonej z całkowitą utratą wzroku wystarczy krótka chwila, a gdy dodatkowo patrzymy przez przyrząd optyczny — zaledwie ułamek sekundy.

Niebezpieczne jest korzystanie przy obserwacji zaćmienia z następujących przedmiotów:

  • okularów przeciwsłonecznych (mają chronić przed intensywnym światłem rozproszonym, a nie bezpośrednim światłem Słońca),

  • zadymionego szkła,

  • płyty kompaktowej,

  • dyskietki,

  • folii do kwiatów ("podła" odmiana mylaru),

  • kliszy rentgenowskiej.

Raz jeszcze chciałbym podkreślić: ABSOLUTNIE NIEDOPUSZCZALNE są obserwacje gołym okiem oraz przez jakiekolwiek przyrządy optyczne bez odpowiedniego zabezpieczenia (tzn. filtrów itp.)!

(Źródło: http://stalker.republika.pl/sposoby_obserwacji.html)