Beskidzkie szlaki cieszą się ogromną popularnością wśród turystów zarówno latem jaki zimą. Każdy turysta powinien pamiętać, że są one bez względu na porę roku nieprzewidywalne i potrafią być niebezpieczne bez odpowiedniego przygotowania. A więc przygotowania czas zacząć…

PLANY PLANY PLANY…

Analizujemy mapę – wybieramy trasę i szlak – uwzględniając dystans jaki jest do pokonania i różnicę wysokości. Bezwzględnie należy wziąć ze sobą mapę szlaków, na które się wybieramy wraz z oznaczeniem czasów przejścia poszczególnych odcinków – te czasy traktujemy jednak z zachowaniem granicy bezpieczeństwa (licząc dla siebie odrobinę więcej na przejście każdego odcinka). Gdy wyruszamy, z miejsca w którym nocujemy, zostawiamy informacje gdzie się wybieramy i kiedy zamierzamy wrócić, a w telefonie komórkowym zapisujemy numer alarmowy

GOPR /TOPR: +48 601 100 300

Trasę należy dopasować do kondycji i sprawności wszystkich członków grupy wędrującej (uwaga na dzieci) – tak aby jeszcze przed zmierzchem dotrzeć do schroniska (i tutaj przenocować) albo wrócić ze szlaku do domu. Popatrzmy gdzie w razie nagłej sytuacji można szybko i bezpiecznie wycofać się i zejść w dolinę. Zawsze bierzemy pod uwagę planowaną pogodę na najbliższe kilka dni – choć ta jest w górach trudna do przewidzenia warto wiedzieć co nas czeka na szlaku ponieważ niska temperatura, oblodzenie trasy, ograniczona widoczność i intensywne opady mogą być przyczyną wypadków lub nieprzyjemnych zdarzeń na szlaku.

GÓRSKI DRESS CODE

Buty to podstawa. Przypominajmy – po górach nie chodzimy w tenisówkach, sandałach czy (o zgrozo!) w klapkach! Buty powinny być wysokie, chroniące kostkę przed wyginaniem, na twardej podeszwie i nieprzemakalne. Muszą zapewnić stabilizację kostki i ochronę palców – dlatego dobrze mieć wzmocnione noski. Nigdy nie zakładamy nowych butów – takie wyjście skończy się odciskami i otarciami. Zawsze (również latem) ubieramy grube i ciepłe skarpety (do plecaka wrzucamy drugą parę). Bez względu na porę roku zabieramy ze sobą ciepłe ubranie. Ubieramy się warstwowo czyli na cebulkę i w zależności od panującej wokół temperatury zakładamy kolejne lub zdejmujemy. Nawet jeżeli panuje słoneczna pogoda w naszym plecaku powinien się znaleźć ciepły polar, kurtka przeciwdeszczowa, w zimniejsze miesiące warto zabrać czapkę i rękawiczki.

WYBIERAMY GADŻETY I PAKUJEMY PLECAK

Kije trekkingowe – są dobrze dopasowane do dłoni i najczęściej teleskopowe (składane), wyposażone w antyshock, czyli system ochrony dłoni i nadgarstków przed ewentualnymi wstrząsami. Zapewniają ochronę przed urazami, odciążenie stawów przy ciężkim plecaku, kręgosłupa i kolan przy schodzeniu ze stromego zbocza. Chodzenie z kijami pozwala łatwiej też utrzymać równowagę, a tym samym uniknąć upadku.

Telefon komórkowy - zawsze naładowany i z zapisanym numerem alarmowym GOPR, dobrze jeżeli jest wyposażony w funkcje GPS – mapy nie zawsze są dokładne i nie należy pokładać w nich zbyt wiele zaufania jednak przy okazji urządzenie jest wyposażone w inne przydatne funkcje np. elektroniczny kompas, wysokościomierz, możliwość rejestrowania śladów oraz nawigacji względem ustalonych punktów lub powrotu po własnych śladach.

Latarka – najlepiej zabierać diodowe latarki czołowe – są lekkie, ekonomiczne i małe.

Mapa – z zaznaczoną trasą i jej opisem

Podręczna apteczka – niestety często bagatelizowana, powinna być wyposażona w zaledwie kilka produktów: plastry opatrunkowe, bandaż elastyczny i zwykły, opatrunki jałowe, rękawiczki, folię termiczną, wodę utlenioną, paracetamol, altacet. Przyda się również gwizdek (do wezwania pomocy).

Plecak - Powinien być wygodny i pakowny a przy okazji odpowiednio wytrzymały i lekki dobrze jeżeli posiada dodatkowo funkcje odprowadzania wilgoci. Pamiętajmy też aby korzystać z dodatkowego pasa biodrowego w który wyposażone są plecaki do górskich wędrówek. Właściwie wyregulowany potrafi przenosić większość wagi naszego bagażu odciążając ramiona i kręgosłup.  W plecaku powinny znaleźć się wyżej wymienione gadżety oraz prowiant i napoje. Do picia należy zabrać wysoko mineralizowaną, niegazowaną wodę mineralną, napój izotoniczny (uwaga nie energetyczne – działają krótko i podnoszą ciśnienie krwi i nie nawadniają!). W góry nie zabieramy Coli i słodkich soków. Można zabrać termos z ciepłą herbatą lub kawą, przyda się na górze gdzie jest chłodniejsze powietrze i wieje. Kanapki, batony, czekolada, czyli wszystko co daje nam energię i zawiera cukier, o zbędne kalorie nie ma się co martwić – spalimy.

SAVOIR VIVRE

Odpowiednie zachowanie umożliwia bezpieczne i komfortowe korzystanie ze szlaku wszystkim turystom. Podstawowa zasada - NIE śmiecimy – jest wręcz oczywistą - wszystkie śmieci zabieramy ze sobą, do najbliższego miejsca, gdzie będziemy mogli je wyrzucić. Papierek po batoniku lub butelka po napoju będzie szpecić i zatruwać środowisko. Zawsze staramy się chronić przyrodę nie zrywamy jagód, nie zbieramy grzybów  – pamiętając, że większość szlaków Beskidzkich przebiega na terenach Parków Narodowych i licznych rezerwatów przyrody. Nigdy nie należy  zbaczać ze znakowanego szlaku, w przypadki zgubienia szlaku należy wrócić tą samą drogą do miejsca, gdzie widziało się szlak po raz ostatni, nie wchodzić na płaty zlodowaciałego śniegu a w przypadku  oblodzeń na szlaku najlepiej zrezygnować i zawrócić. Staramy się bezwzględnie zachować ciszę.