Kiedy mamy zamiar pochodzić nocą po szlakach - czy to w górach, czy na nizinach może przydać nam się jakieś źródło światła. Często mimo planowania i obliczania godzin startu i powrotu, może zdarzyć się – zwłaszcza późną jesienią i zimą, że zastaje nas zmrok, dlatego warto mieć go zawsze pod ręką. Telefon komórkowy większość z nas w kieszeni ma, ale co jeżeli po całym dniu się rozładował? Jeżeli nie mamy źródła światła, a chcemy kupić to na co zwracać uwagę?

Co nas tak naprawdę interesuje

Pierwsze pytanie to jaki rodzaj chcemy kupić – ręczną latarkę czy czołówkę? Osobiście wybieram czołówkę, bo potrzebuję mieć obie ręce wolne przy rozkładaniu aparatu, albo chodzeniu z kijkami. Za to ręczne latarki zazwyczaj są mocniejsze. Jeżeli decydujemy się na konkretny rodzaj to zostają nam jeszcze kolejne rzeczy.

Moc i czas świecenia

Jak długo będzie świecić nasza latarka na 1 komplecie baterii? Ja kupiłem wysokiej klasy światło, na którego opakowaniu pisze 20h świecenia. Wybrałem się następnego dnia na nocny trening biegowy i jakież było moje zdziwienie, kiedy po 2,5h na nowiutkich akumulatorach latarka prawie zgasła, a po 3h już nie świeciła... Dopiero później doczytałem – 20h na najsłabszej mocy. Są latarki, które mają wytrzymać nawet 80h czy więcej, ale bardzo niskiej mocy świecenia o czym należy pamiętać.

Odporność na warunki pogodowe

Nocą, kiedy dodatkowo zastanie nas deszcz latarka o słabej wytrzymałości na wodę mocno nas zawiedzie – fajnie jak możemy na spokojnie sprawdzić jakie są zabezpieczenia przed wodą w interesującym nas modelu.

Wytrzymałość

Kiedy wyruszamy na dłuższą wędrówkę możemy mieć mało miejsca w plecaku. Kiedy dociskamy do niego kolejne sprzęty jeden o drugi może być oparty. Jednego razu czołówka na starcie wędrówki rozpadła mi się na 2 części. Kiedy jest za dużo ruchomych części może nas spotkać zdziwienie... Naprawdę pomaga możliwość regulacji konta świecenia, ale jeżeli ta regulacja powoduje spadek jakości, to zrezygnujmy z niej.

SOS

Część latarek ma wbudowane sygnały alarmowe – oby nie trzeba było nigdy ich użyć. ale może się przydać, chociaż to samo można osiągnąć zakrywając i odkrywając latarkę dłonią, lub dodatkowe diody z tyłu, aby być lepiej widocznym chodząc czy biegając po jezdni.

Kolor światła

Kolejną rzeczą, w sumie nowością to kolor światła. Światło czerwone. Zapytałem dlaczego – okazało się, że zwraca mniej uwagi, jest mniej agresywne dla otoczenia. Przez co można spokojniej biwakować w górach czy nawet w mieście.

Dodatkowe opcje

Niektóre latarki mogą mieć dodatkowe opcje do „rozbudowania” - możliwość zapięcia do roweru, powieszenia w namiocie z załączonym rozpraszaczem światła, zmienną ogniskową – warto dłuższą chwilę poświęcić przed zakupem tak małej, ale często tak ważnej rzeczy.

Przygotowanie latarki do wyjścia

Kiedy wychodzimy zawsze sprawdzamy czy latarka świeci, baterie powinny przed wędrówką mieć jak najwięcej mocy, a jeżeli planujemy dłuższe wędrówki to zapas prądu do plecaka czy kieszeni może nam uratować tyłek.